Wiem, że niektórzy narzekają na małą ilość śniegu. W drugim zdaniu napiszę, że nie będzie go w piątek i sobotę. Pierwsze opady śniegu od tygodnia będą możliwe w niedzielę, gdy z południowego wschodu na północny zachód będzie przesuwać się strefa przelotnych, słabych opadów śniegu. Jednak to nie oznacza, że śnieg musi spaść, ale istnieje spora szansa że spadnie, ale będzie go mało. Jeszcze w najbliższych dniach będziemy pod wpływem silnego wyżu rosyjskiego, który ściąga do naszego kraju bardzo zimne i suche polarno-kontynentalne powietrze ze wschodu, więc jest dalej bardzo bardzo zimno, o wschodzie słońca temperatura będzie obniżać się do -25stC. W poniedziałek według modelu GFS znowu jest szansa na opady śniegu, jednak słabe. Jednak do poniedziałku to jest jeszcze daleko aby cokolwiek prognozować, nie powinienem prognozować na dalej niż +3 dni gdyż do tego jest jeszcze daleko, więc wszystko może się zmienić. Jak coś się zmieni i będą większe szanse na śnieg będę dodawał komentarze w tym poście. ;)