Więc tak o 10.00 moja mama mój młodszy kuzyn i tata oblali mnie wodą po to żeby mnie obudzić:D ( mam teraz łóżko mokre;/) Za parę minut przyszedł mój dobry kolega z jego dwoma przyjaciółmi i od razy jak wyszłam zostałam oblana lodowatą wodą z wiader:/ nie mam nic przeciwko zimnej wodzie ale dostałam przez to szoku i przez 2 minuty nie mogłam mówić i ciężko się oddychało... No ale jak to chłopaki śmiali się:D:D Niedawno kiedy wracałam od babci zobaczyłam trzech chłopaczków jadących na rowerach więc się schowałam, kiedy pojechali i już chciałam wyjść na ulicę ale usłyszałam głosy więc też się schowałam i okazało się że szło 10 moich kolegów! Bałam się że mnie zobaczą ale sobie na szczęście poszli:D Teraz trochę żałuję bo lubię Śmingus Dyngus:D Ale dzień się jeszcze nie skończył więc jakby ktoś jeszcze przyszedł to napiszę w komentach:D
Serdecznie zapraszam do pisania. Pozdrawiam PaulinaD.
Ej no ludzie nie bądźcie chamy tylko coś w końcu napiszcie!!:D:D Serio:D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam PaulinaD