piątek, 1 czerwca 2012

Fatalnej pogody ciąg dalszy - prognoza na sobotę i niedzielę

W sobotę znajdziemy się pod wpływem wpływem cyklonu (niżu barycznego) "Annette", którego centrum znajdzie się nad południowo-zachodnią Finlandią. W piątek niż Annette przyniósł nam sporo opadów, zarówno konwekcyjnych i wieloskalowych. Ten niż wraz z wyżem grenlandzkim, sprowadzają do naszego kraju bardzo chłodną, arktyczno-morską masę powietrza z północnego zachodu, która w najbliższych dniach dalej będzie nam dokuczać.
Praktycznie w całym kraju nie da się wykluczyć przelotnych opadów deszczu, których najwięcej będzie na północy kraju, gdzie rozwinie się konwekcja, CAPE sięgnie do 400J/kg, ale przez mizerne warunki kinematyczne żadnych większych opadów/burz tam nie będzie. Najmniej ich będzie na południu, gdzie będzie najcieplej, tam również spodziewamy się największej ilości rozpogodzeń. Temperatura bardzo niska - maksymalnie od +8st. C na północnym wschodzie, do +17 - +18st. C na Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku. Noc z piątku na sobotę będzie chłodna, ale nigdzie nie spodziewamy się przymrozków. W większości kraju na wys. 2 metrach minimalnie 3-5st. C 

W niedzielę układ niskiego ciśnienia zacznie się powoli wypełniać, a ciśnienie rosnąć. Możemy liczyć na chwilową małą poprawę pogody i temperatury w ciągu dnia na południu do 21 st C, ale niestety to nie jest do końca pewne, prognozy modelu GFS mogą się jeszcze zmienić i pogoda będzie przypominać tą na sobotę. W razie zmian napiszę w komentarzu do wpisu. Zachmurzenie u nas w woj. opolskim powinno być umiarkowane. Prawdziwej poprawy aury spodziewamy się dopiero po 5. czerwca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz